Kilka trików na problematyczne cienie do powiek

W swojej kolekcji mam kilka cieni, z których jakości nie jestem zadowolona, mimo że są dobrej i znanej marki: Inglot, MAC, Gosh. Chcąc jednak je wykorzystać, musiałam znaleźć sposób na ich poskromienie.

Słaba pigmentacja

Jeśli twój cień do powiek jest słabo napigmentowany, dobrym pomysłem jest używanie go na mokro. Zmocz pędzelek, zanurz go w cieniu i poeksperymentuj nakładanie.

Innym, moim zdaniem lepszym, sposobem na wykorzystanie takiego cienia jest nakładanie go palcami. Minus jest taki, że brudzimy sobie palce, ale warto je poświęcić :) Używając palców wklepiemy cienie w powiekę, a gwarantuję, że efekt będzie różnił się od nałożenia go pędzlem. Pędzel może gorzej sobie radzić ze zadrapaniem cienia z opakowania, a także z jego aplikacją na powiekę.
Nasze palce są dużo pewniejszym narzędziem w takim przypadku.

Cienie osypują się

Wiele pędzli jak i cieni może Cię tu zdradzić. Skorzystaj ze swoich palców, nakładaj cienie na sucho lub na mokro.

Inną droga może być dozowane minimalnych ilości na powiekę i stopniowe dokładnie. Nie jest to jednak zadanie dla cierpliwych :)

Jeśli cienie osypują się podczas aplikacji, połóż chusteczkę higieniczną na dolną powiekę. Ostatecznym ratunkiem jest zmiecenie cieni spod oczy dużym pędzlem (w tym celu wcześniej mocno przypudruj miejsce pod oczami) lub koretka wacikiem na patyczku.

Cień pokruszył się

Da się go naprawić!

zepsute cienie
zepsute cienie
Skrusz cień całkowicie i wymieszaj go na papkę z wysokoprocentowym (min 70%, mój miał ok. 90%) alkoholem (kilka – kilkanaście kropli). Następnie „uprasuj” go i wygładź w formie/opakowaniu. Możesz odsączyć alkohol papierkiem. Pozostaw do wyschnięcia. Powinien służyć Ci jak za starych dobrych czasów, bez podrażnień oczu!

Data ważności minęła

Producent musi narzucić jakąś datę ważności. Może być ona zdeterminowana składnikiem konserwującym lub po prostu gwarancją użyteczności cienia. Cienie mają zazwyczaj długi okres ważności, ok. 2 lat. W praktyce mogą to być jednak długie lata. Nawet po narzuconym terminie zachowują swoją jakość. Osobiście nie widzę nic złego w używaniu cieni po terminie i wyrzucam je dopiero wtedy, gdy widzę, że coś jest z nimi nie tak – konsystencja, kolor, zapach (inaczej rzecz się ma z innymi kosmetykami do twarzy i pod oczy). Najlepiej stale kontrolować wpływ kosmetyków na skórę. Osoby podatne na uczulenia mają w tym wprawę :)

Rolowanie się cieni na powiece

Tu niestety rozkładam ręce, ponieważ nigdy takiego problemu nie miałam (na szczęście!), choć cerę mam mieszaną. Polecam na powieki nałożyć podkład i dobrze je przypudrować. Bez tego będzie ciężko rozprowadzić cienie i je blendować. U mnie się sprawdza! Powieka musi być sucha.

Powszechnym sposobem przeciw rolowaniu się ceni jest odtłuszczenie powieki (np. płynem micelarnym) oraz nałożenie bazy pod cienie. Na tym polu jednak nie mam doświadczenia, mnie zdecydowanie wystarcza podkład i puder jako baza.

Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: