Odżywki, maski i serum do włosów – denko #berry

Odżywki i maski do włosów

Noszę długie włosy, ponieważ krótkie zawsze źle się układają lub po prostu lipnie wyglądają. Wynika to stąd, że są cienkie, rzadkie i proste jak druty. Wbrew powszechnej (moim zdaniem absolutnie błędnej!) opinii, że takie włosy należy zawsze ścinać na krótko, moje włosy lepiej wyglądają, kiedy są długie i rozpuszczone. Wymaga to jednak regularnej pielęgnacji i codziennego mycia (przetłuszczanie). Dodatkowo przyciemniam włosy na brąz.

Odżywki stosuję na końcówki włosów lub od połowy ich długości, chyba że są przeznaczone dla skóry głowy. Nakładam bardzo duże ilości – nigdy ich sobie nie żałuję. To i szybko się kończą :) Stosuję po każdym myciu (co 1-3 dzień), trzymam na włosach co najmniej 2 minuty. Zawsze rozczesuję mokre włosy z odżywką szczotką Tangle Teezer. Dzięki temu po spłukaniu odżywki rozczesywanie również jest łatwe.

I to się opłaca :) Wiele osób mówi mi, że mam miękkie i błyszczące włosy :)

O moim typie i pielęgnacji włosów można przeczytać tutaj

WAX Pilomax

Regenerująca maska do włosów. Często mylona z maską Biovax firmy L’biotica – podróbą wątpliwego działania.

pilomax wax

pilomax wax

Ok. 6 lat temu, po przeprowadzce do miasta, miałam duże problemy z wypadaniem włosów. Wychodziły garściami – przy czesaniu, przy myciu i po umyciu. Próbowałam wielu odżywek, ale ta maska dała najlepszy efekt.

Polecana jest do włosów zniszczonych, osłabionych zabiegami takimi jak trwała i farbowanie, lub gdy włosy wypadają. Przyspiesza wzrost włosów. Uaktywnia się pod wpływem ciepła, dlatego najlepiej owinąć głowę ciepłym czepkiem, ręcznikiem. Ja dmucham sobie na głowę ciepłym strumieniem powietrza, i dopiero wtedy owijam ręcznikiem. Trzymam 30 minut lub dłużej. Należy stosować 1-2 razy w tygodniu, ale stosowana częściej bynajmniej nie zaszkodziła :)

Jest to produkt, który można dostać w aptece. Jest wydajny, i uwaga, śmierdzi. A przynajmniej może zbrzydnąć, kiedy stosuje się go 3 razy w tygodniu i trzyma po pół godziny na włosach. Zapach niestety jest ceną za mocne i zdrowe włosy. Nie utrzymuje się on jednak po spłukaniu z włosów, a nawet jeśli tak, zmienia się w jego łagodną wersję.
Kosztuje ok 20-30zł. Opakowanie ze zdjęcia to 240 g.

Reparation, Yves Rocher, Odżywka odbudowująca do włosów bardzo suchych (lub kręconych)

Reparation, Yves Rocher

Reparation, Yves Rocher

Przyjemnie pachnie i daje efekt miękkich włosów. Idę o zakład, że przypadłaby do gustu nie jednej osobie. Rozczesywanie mokrych włosów z nią jest bardzo łatwe – podobno dzięki olejkowi jojoba i migdałom. Bardzo ją polubiłam i zastanawiam się, czy się na nią w 100% nie przerzucić :) Nie zawiera parabenów ani silikonów. Ma dużo krótszy skład niż Dove, Gliss Kur czu Biosilk.
Tuba ma 150 ml.

Biosilk – Silk Therapy Conditioner, ph 5,5

Biosilk - Silk Therapy Conditione

Biosilk – Silk Therapy Conditione

Bardzo gęsta odżywka. Pod koniec opakowania miała konsystencję zastygłego budyniu, i ciężko było ją wydobyć z opakowania, ale działała wciąż tak samo. Spodziewałam się, że większe jej ilości będą obciążać włosy, bo np. z silk therapy serum na końcówki bardzo łatwo przesadzić. Miałam też szampon z tej serii i potrafił naprawdę obciążyć włosy… Ta odżywka nie obciąża jednak włosów, jeśli jest stosowana od połowy długości w dół. Należy trzymać ją na włosach przez 10-20 minut, najlepiej w cieple.
Ma nawilżać i odżywiać zniszczone włosy po zabiegach chemicznych. Zawiera jedwab, ale nie ma parabenów.
Zapewniam, że daje gwarantowaną, wyraźną miękkość i wygładzenie włosów.
Butelka ma 207 ml.

Gliss Kur Hair Repair (Ultimate repair, Total repair)

Gliss Kur Hair Repair

Gliss Kur Hair Repair

Jedne z najlepszych tanich, drogeryjnych odżywek do włosów. Przeznaczone do włosów suchych i zniszczonych. Zawierają płynną keratynę. Aktualnie nie mam zniszczonych włosów, tylko tendencję do suchości na końcówkach, ale dobrodziejstwo tych produktów mnie do nich przyciąga i regularnie je stosuję. Korzyści z ich stosowania można dostrzec niemal od razu. Bardzo ułatwiają rozczesywanie włosów po umyciu. Dają efekt miękkich końcówek i zadbanych włosów. Szybko się kończą, ale zużycie wynika z moich potrzeb.
Wolę tę odżywkę w czarnym opakowaniu, ze względu na zapach, ale obie należą do serii naprawczej i dobrze się spisują.
Tuba ma 200 ml.

Dove Hair Therapy, Intensive repair

Dove Hair Therapy, Intensive repair

Dove Hair Therapy, Intensive repair

Jest lżejsza od Gliss Kur i ma ładniejszy od nich zapach. Jest to zapach kremu Dove ;) Zawiera keratynę. Równie dobrze ułatwia rozczesywanie. Zmiękcza włosy, nawilża je – odnoszę takie wrażenie – wszystko przez tą miękkość. Włosy są po niej gładkie i sypkie.
Odżywka ta ma nieco mocniejszy, cięższy odpowiednik, kiedyś pod postacią masy w słoiku, dziś umieszczony w tubie.

Gliss Kur w spray-u

Gliss Kur

Gliss Kur

Jest to produkt w spray-u, dla mnie must have, i ma spełniać to samo zadanie co jego odpowiednik w tubie. Stosuje się go na osuszone ręcznikiem włosy po umyciu lub po prostu na suche włosy. Ułatwia rozczesywanie, choć trzeba go napsikać w znacznej ilości – 3 psiknięcia na całość zdecydowanie nie dają rady. Produktu nie należy spłukiwać z włosów. Obie jego wersje mają moim zdaniem tą samą skuteczność. Mają zapobiegać łamaniu się włosów przy ich rozczesywaniu. Nakładam ten produkt pomimo używania odżywek ze spłukiwaniem. Nie obciążają długich, cienkich włosów.

Ta odżywka działa. Ułatwia rozczesywanie włosów i nadaje im blask. Bez niej włosy są matowe. Bardzo żałowałam, że nie wzięłam tego produktu na 2-tygodniowy urlop.

Butelka ma 200 ml, ale mimo obfitego psikania to tuba kończy się szybciej ;).

Garnier Fructis, Czysty blask, przeciw twardej wodzie

Garnier Fructis, Czysty blask, przeciw twardej wodzie

Garnier Fructis, Czysty blask, przeciw twardej wodzie

Ciężko otwierająca się zatyczka, nieprzyjemny (dla mnie) zapach i brak skuteczności. W 95% biodegradowalny, i mimo ogromnego składu nie zawiera parabenów, barwników i silikonów. Ma chronić przed twardą wodą i wzmacniać włosy. Ciężko po tej odżywce rozczesać włosy. To nie dla mnie…
200 ml produktu.

Alterra, włosy suche i zniszczone, Grant i Aloes

Alterra, włosy suche i zniszczone, Grant i Aloe

Alterra, włosy suche i zniszczone, Grant i Aloe

Na produktach Alterry bardzo się zawiodłam, jednak ta odżywka nie jest zła. Pachnie granatem, dobrze się rozprowadza, zmiękcza włosy i nawet ułatwia rozczesywanie. Nie zawiera parabenów, konserwantów, silikonów, parafiny i barwników
Jedyna wada – niewydajność.
Butelka 200 ml.

Avon, Advance Techniques, Volume

Avon, Advance Techniques, Volume

Avon, Advance Techniques, Volume

Na koniec bubel. Po prostu nie kupujcie…
Tonik dodający objętości do włosów cienkich i delikatnych. Bez spłukiwania w spray-u. Ma ładny zapach, ale nic nie robi. Bardzo ciężko po nim rozczesać włosy.

Muszę jednak przyznać, że butelka (150) jest świetna i można ją wykorzystywać wielokrotnie, np. do spryskiwania włosów wodą.

Serum

Tu odkryć nie będzie. Stare, spowszedniałe, ale wystarcza. Serum na suche końcówki, przeciwko rozdwajaniu się.

Avon, Advance Techniques

Avon, Advance Techniques

Avon, Advance Techniques

Słoiczek 30 ml. Ładnie pachnie i pozostawia blask na włosach. Jest lekki – ciężko z nim przesadzić. Dla mnie OK. Inne, naturalne olejki są dla mnie za ciężkie.

Biosilk Therapy

Biosilk Therapy

Biosilk Therapy

Plastikowe opakowanie 15 ml. Niesamowicie wydajne. Całe się klei… Łatwo nałożyć tego produktu za dużo. Można stosować na całą długość włosów. Efekt – gładkie, błyszczące włosy.

komentarze 2

  1. biala toaletka 30/07/2014 at 18:00 Reply

    ooo moja ukochana odżywka z Alterry :) Jestem alergikiem i już myślałam, że muszę się pożegnać na dobre z odżywkami, tymczasem ta z Alterry mnie nie uczula i ładnie odżywia/wygładza włosy ;)

  2. Koralina 30/07/2014 at 20:05 Reply

    Muszę spróbować Wax’a :) z YR miałam i też sobie chwalę :) Reszty drogeryjnych staram się unikać, ale chęć wypróbowania czegoś nowego pewnie weźmie górę i na coś się skuszę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: